Lipiec 22 2019 08:10:19
Nawigacja
Strona główna
Linki
Kontakt
Galeria zdjęć
Szukaj
O parafii
· Informacje podstawowe
· Nasz kościół
· Statystyka parafii
· Duszpasterz
Informacje
· Nabożeństwa
· Biuro parafialne
· Ogłoszenia parafialne
Ministranci
· Komunikaty

WITAMY W PARAFII MIASTECZKO KRAJEŃSKIE.



Nasza wspólnota parafialna funkcjonuje już od prawie 500 lat. Przez ten okres przechodziła różne koleje losu. Były czasy wzlotu i upadku, radości i smutku, wzniosłych działań i zniechęcenia, wolności i zniewolenia. Dzięki przywiązaniu do wiary ojców, wspólnej troski o kościół i parafię, potrafiliśmy jednak przetrwać. Na to, czym jest nasza parafia dzisiaj, pracowały całe pokolenia dobrych ludzi i wielu oddanych Chrystusowi kapłanów. Ta praca cały czas wydaje pozytywne owoce. Potrafimy się cieszyć tym co mamy, jesteśmy otwarci na innych, potrafimy współczuć i nieść pomoc każdemu, kto jej potrzebuje.
Nasza parafia nie jest duża, zamieszkuje ją na dzień dzisiejszy 2350 osób. W jej skład wchodzi 10 miejscowości. Oprócz Miasteczka Krajeńskiego, są to: Arentowo, Brzostowo Stare i Nowe z Marianowem, Grabionna, Miasteczko-Huby wraz z Kocewem oraz Wolsko Dolne i Górne. Administracyjnie należy do dekanatu Wysoka i Diecezji Bydgoskiej. Obecny budynek kościoła (już trzeci w historii), pochodzi z końca XIX wieku. To właśnie tutaj, jako wikariusz, pracował późniejszy Prymas Polski, ks. Kardynał Józef Glemp. Obok świątyni znajduje się cmentarz grzebalny, gdzie w roku 1937 pochowany został nasz bohater narodowy, Michał Drzymała.

PIELGRZYMKA NA JASNĄ GÓRĘ
JA W INTERNECIE, CZYLI BEZPŁATNE SZKOLENIA KOMPUTEROWE

W ramach współpracy z Urzędem Gminy w Miasteczku Krajeńskim, zachęcam mieszkańców naszej Parafii do zapisania się i wzięcia udziału w KURSIE INTERNETOWYM. Oprócz zdobycia nowych umiejętności, możemy przyczynić się do tego, że Szkoła Podstawowa w Miasteczku otrzyma 12 nowych komputerów, które będą służyły naszym dzieciom. A więc zyskamy podwójnie – starsi i młodsi.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na oficjalnej stronie gminy Miasteczko Krajeńskie.

POMÓŻMY MIESZKAŃCOM BRZOSTOWA

Zbiórka dla pogorzelców z Brzostowa
- następnym razem może to być mój dom lub zakład pracy…

23 kwietnia w Brzostowie wybuchł pożar, w wyniku którego całkowicie spłonął tartak i budynek mieszkalny należący do państwa Szuty. Akcję gaśniczą, w której wzięło udział ponad 30 strażackich zastępów, utrudniał silny, porywisty wiatr, który roznosił ogień na inne zabudowania. Po kilku godzinach pożar został ugaszony, ale po domu i tartaku zostały tylko zgliszcza. Zwracamy się z prośbą do wszystkich mieszkańców gminy Miasteczko Krajeńskie. W tych trudnych chwilach okażmy solidarność i pomóżmy poszkodowanym w pożarze w powrocie do normalnego życia. Jeśli ktoś chce wspomóc pogorzelców, środki można wpłacać na konto parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Miasteczku Krajeńskim.

Numer konta:
82 8937 0007 0000 6653 2000 0010
Nadnotecki Bank Spółdzielczy w Białośliwiu
Wpłaty prosimy opatrzyć dopiskiem „Dla pogorzelców z Brzostowa”.

Informujemy również, iż składka zebrana 5 maja podczas mszy w kościele w Miasteczku Krajeńskim przekazana zostanie na odbudowę domu i miejsca pracy państwa Szuty. Także w maju odbędzie się pierwsza z kilku akcji „Pączki od serca”. Zebrane środki trafią do pogorzelców.

Marta Konek





Informacja za: oficjalną stroną gminy Miasteczko Krajeńskie.
Zdjęcia pochodzą ze strony: PIŁA 112, gdzie również można przeczytać więcej informacji na ten temat.

WIELKANOC 2019
3.03.2019 LIST Z CZADU

Czad, 26.02.2019.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Drogi Błażeju wraz z Twoimi Parafianami!

Bardzo gorąco pozdrawiam Was z upalnego Czadu! Dawno nic nie napisałem... Skoro jednak się odzywam to znaczy, że wszystko jest dobrze. I tak jest! Zdrowie mi dopisuje. Na brak zajęć nie narzekam. Niedługo rozpocznie się Wielki Post. To dla mnie czas bardzo intensywnej pracy w terenie. Mam dużo spotkań z katechumenami, którzy na Wielkanoc przyjmą sakrament Chrztu Świętego i Pierwszą Komunię Świętą. Katechumenów jest prawie 300! Na dodatek mam 5 tur rekolekcji w moich wioskach. To wszystko daje dużo radości, ale też wyczerpuje nieco organizm. Od marca jest w Czadzie +40 stopni ciepła (czasem nawet więcej). Ta wysoka temperatura też daje się we znaki. Nie do końca można się do tak wielkich upałów przyzwyczaić!

W centrum misji rozpoczynamy budowę ostatniego fragmentu naszej szkoły. Zostały do zbudowania trzy klasy. Mam taką nadzieję, że uda się uzbierać tyle środków, by zbudować mury i zamontować dach. Resztę zrobi się na drugi rok. Gdy mowa o szkole, to może warto wspomnieć, że na moim terenie (w naszej gminie) Państwowe Szkoły Podstawowe ruszyły od grudnia. Nie każdego dnia odbywają się lekcje... Zależy od tego czy nauczyciele się pojawią w danym dniu, czy też nie. Natomiast gimnazjaliści ciągle mają wakacje! Pewnie w tym roku szkolnym Gimnazjum nie rozpocznie nauczania! Prawdziwy Czad!!! Dobrze, że mamy naszą misyjną szkołę. Choć garstka dzieciaków ma możliwość normalnej edukacji.

Gdy mowa o ciekawostkach życia misyjnego w Czadzie - to warto wspomnieć o wielbłądach, które w tym roku wyjątkowo licznie pojawiły się na naszym terenie. Przywędrowały z Sahary. Niesamowite wrażenie robi stado 200 wielbłądów. Niestety, to tylko ładnie wygląda z daleka. Nasi rolnicy nie są zbyt zachwyceni widokiem wielbłądów, ponieważ niszczą one plony na polach. Wystarczy, że kilkadziesiąt takich zwierząt wtargnie na jakieś pole, gdzie jest zasiane sorgo - to już właściwie po żniwach. Nie ma co zbierać. Na dodatek pasterze poganiający wielbłądy są uzbrojeni i strzelają do rolników, którzy próbują bronić swoich plonów. Żołnierze i policjanci są bezradni - też się boją! Takie tu życie w Czadzie. Na szczęście przed porą deszczową wszystkie wielbłądy wracają na pustynię. Nie lubią błota i podmokłych terenów. Wolą piasek pustyni.

To by było na tyle, na ten raz. Proszę o modlitwę, ponieważ czas Wielkiego Postu jest dość trudny... Dużo pracy, niemiłosierne upały, dużo kurzu i piachu! Byle do pierwszego deszczu! Tak około 2 miesiące. Zrobi się wtedy troszkę chłodniej, ale za to wilgotniej, no i będą komary i więcej malarii! Zawsze coś nie tak!!! Na szczęście Pan Bóg troszczy się dobrze i ochrania misjonarzy od ciężkich przypadków malarii! Coś w tym jest. Miejscowi ludzie umierają na tą chorobę, a my jakoś się nie dajemy!

Z kapłańskim błogosławieństwem. Jakub

Czytelnia parafialna
· O czytelni
· Z historii parafii
· Kroniki
· Parafialne archiwum
· Miasteczko i okolice
· Z dawnej prasy
· Kalendarium
· Dawne prawo
Losowa fotka