Lipiec 22 2019 08:17:27
Nawigacja
Strona główna
Linki
Kontakt
Galeria zdjęć
Szukaj
O parafii
· Informacje podstawowe
· Nasz kościół
· Statystyka parafii
· Duszpasterz
Informacje
· Nabożeństwa
· Biuro parafialne
· Ogłoszenia parafialne
Ministranci
· Komunikaty
WIZYTACJA DEKANALNA Z 1865 ROKU

Wizyta dekanalna kościoła i plebanii w Miasteczku

Opis
kościoła parafialnego, jako też do kościoła tego i beneficiów należących budynków i majątku
w mieście Miasteczku, Nakielskiego Dekanatu, Wyrzyskiego Powiatu
i Obwodu Bydgoskiego.

Wskutek wydanych rozporządzeń dla Archidiecezyi Gnieźnieńskiej, podług których co dwa lata odbywać się mają wizyty dekanalne, udał się niżej podpisany Dziekan na dniu dzisiejszym do Miasteczka, gdzie po przekonaniu się, że ostatnia wizyta przez generalnego wizytatora Surrogata J.W. Ludwika Mathego się odbyła roku 1766, zbadał kościół i wszystko, co do niego należy, jak też budynki, role, dokumenta, księgi kościelne i akta i znalazł w niżej opisanym stanie.

§ I.

A. Materyalny stan kościoła:
a) Kościół jest zbudowany w pruski mur i pokryty dachówką w r. 1796 na czyj koszt nie wiadomo, gdyż dokumenta kościelne nic o tem nie wspominają. Jest 69 stóp długi i 29 sztóp szeroki, z wieżą, i tak już jest lichy, że nie długo będzie musiał być zamknięty. Nie był konsekrowany, tylko przez Dziekana i Proboszcza Śmiłowskiego benedykowany. W pobliskości kościoła nie masz żadnych budynków, któreby przy wybuchu ognia mogły być niebezpieczne dla kościoła, także nie znajduje się żadna szynkownia w pobliżu jego, któraby mogła nabożeństwu przeszkadzać.
b) Dzwonnica jest równie jak kościół w pruski mur budowana, tarcicami dach pokryty, stoi na cmentarzu w pobliżu kościoła, potrzebuje znacznej naprawy, tj. podszmelowania i wymurowania niejednych fachów. Jest 12 stóp długa i 12 stóp szeroka, w niej znajdują się trzy dzwony. Największy, jeden średni ¾, sygnaturek jedna ósma łokcia szeroki. Napisy na dwóch pierwszych nieczytelne. Na trzecim jest napis: W. Joanny Nepomuceny Grabowskiej Dziedziczki Rzadkowa i dotychczasowgo dozoru kościelnego, których to staraniem i kosztem był słuczony dzwon potrzebny. Czyli dwa pierwsze są poświęcone nie jest wiadome, trzeci nie poświęcony.
c) Cmentarz był przed spaleniem się probostwa i gumna plebańskiego ogrodzony sztachetami. Podczas ognia spaliło się wiele ogrodzenia, a resztę wykradli, tak że tylko zremp jeszcze stoi. Cmentarz ten dotąd służy do grzebania trupów, jest atoli tak przepełniony, że już nie ma miejsca gdzieby nie chowano. Wchód do cmentarza jest trudny, ponieważ wraz z kościołem na wielkiej leży górze. Tenże jest przeszło morgę wielki, ogrodzenie go ma obowiązek Patron kościoła i gmina.

B. Wewnętrzny stan kościoła:
a) Kościół jest pod dobrem zamknięciem, drzwi są z mocnego drzewa i kielowane, ponieważ atoli jest bardzo starym, to też przy wyłamaniu fachów dwa razy był okradzionym w nowszych czasach. Posadzka jest z cegły palonej. W kościele są 4 okna, 3 ołtarze i cymborium. Bursa, korporały i naczynia do olejów św. bywają w czystości i porządku utrzymywane. Kaplic nie ma żadnych w kościele ani sklepów do chowania umarłych.
Kościół jest zabezpieczony w assekuracyi ogniowej prowincyonalnej, a składki asekuracyjne opłacają się przez kassę kościelną.
b) Chrzcielnica jest drewniana ma kształt ambony, stojąca naprzeciw ambonie, znajduje się w dobrym stanie.
c) Dwa konfessyonały z drzewa dębowego są w kościele.
d) Zakrystya znajdowała się w bardzo złym stanie, ale obecnie wyreperowana jest tak, że lubo od napaści złodziejów nie mogła być zabezpieczoną, to jednak jest dosyć dobra. Z powodu tego znajdują się wszystkie rzeczy kosztowniejsze w schowaniu u miejscowego Plebana. Czystość i porządek bywa przez sługi kościelne w niej utrzymywany.

C. Mobiliarne i rzeczy kościelne:
a) W złocie – Nic.
b) W śrebrze:
1. Monstrancya z Melchizedechem ważąca 4 funty i 10 łutów, częściowo pozłacana.
2. Dwa srebrne kielichy, wewnątrz pozłacane, jeden funt ważący pierwszy, drugi 24½ łuta, w dobrym stanie z dwiema patenami ważącymi 15½ łuta.
3. Puszka z nowego śrebra, pozłacana wewnątrz 31 łutów ważąca, podarunek od W. Pani Grabowskiej z Brzostowa.
4. Turybularz z łódką i łyżeczką także z nowego srebra od tej samej podarowany.
5. Dwie ampułki z talerzem z nowego srebra, podarunek kowala Wawrzyna Malickiego z Grabionny.
6. Relikwiarz kuprowy, pozłacany z partykułą z drzewa z Krzyża Świętego.
7. Krzyż mały z nowego śrebra.
c) W rzeczach mosiężnych:
1. Sześć lichtarzy.
2. Sześć małych dzwonków do służenia do mszy i dzwonek przy zakrystyi.
3. Pieczęć kościelna.
d) W rzeczach kuprowych:
1. Turybularz już w bardzo lichym stanie.
2. Dwa kociołki: jeden do aspercyi, drugi w chrzcielnicy.
e) W rzeczach cynowych:
1. Cztery wielkie lichtarze.
2. Dwa małe.
3. Dwa naczynia ad olea sacra.
4. Lampa przy ołtarzu.
5. Krzyż na ołtarzu i jeden do offerty.
6. Dwa talerze z ampułkami.
7. Kropielnica.
f) Rzeczy żelazne:
1. Cztery krzyże.
2. Kłódka do kościoła.
3. Żelazo do pieczenia opłatków i dwa do wyciskania hostyi i komunikantów.
g) Rzeczy drewniane:
1. Dwa krzyże do processyi, z których jeden jest w Prawomyśli do pochówku służący.
2. Dwie latarnie do noszenia.
3. Skarbona.
4. Trzy obrazy do noszenia.
5. Ośm chorągwi.
6. Trzy portatilia w ołtarzach.
7. Katafalk.
8. Dwoje mar.
9. Ośmnaście ławek i dwie szafy w zakrystyi.
h) Rzeczy szklane:
1. Pare ampułek.
2. Dwanaście lamp.
i) Apparaty:
a.a. białej farby:
1. cztery ornaty.
b.b. czerwonej farby:
1. dwie kapy i jedna szara.
2. trzy ornaty, z których jeden ma nakrycie na kielich białe i już bardzo liche.
c.c. zielonej farby:
1. jeden ornat zielony i jeden popielaty.
d.d. fioletowej farby:
1. jedna kapa.
2. trzy ornaty.
k) Umbrakulum przed Sanctissimum.
l) Bielizna kościelna:
1. Pięć albów.
2. Dwie komeszki.
3. Dwie komeszki dla chłopców do służenia do mszy.
4. Sześć ręczników.
5. Trzy ręczniki do ołtarzów.
6. Trzy paski.
7. Cztery humerały.
8. Cztery korporały.
9. Dwanaście puryfikatorów.
10. Czternaście obrusów na ołtarze.
11. Trzy firanki na ołtarze, z których jedna nie bywa już używaną, jedna czerwona z galonami czerwonemi.
12. Trzy deki czerwone na ołtarze i jedna biała.
13. Dwanaście robionych kwiatów na ołtarze.
14. Baldachim.
15. Sukno żałobne i jedna mara.
16. Pięć poduszek na ołtarze.
17. Obraz Matki Boskiej Różańcowej do nowego kościoła sprawiony przez W. Administratora oraz Ignacego Plujkiewicza znajdujący się w dworze w Rzadkowie.
18. Dwie ewangieliki, jeden rytuał, jeden brewiarz.
19. Organy w dość złym stanie.

D. Kassa kościelna i Dozór kościelny
a. Dozór kościelny bywa obierany i składa się obecnie z Plebana Józefa Cellera, obywatela Jana Eichtaedta z Miasteczka i gospodarza Pawła Misiaka z Arenswaldu. Prawo obierania służy miejscowemu Plebanowi, który takowych przedstawia Patronowi kościoła, a po przyjęciu takowych bywają przez Prześwietny Konsystorz potwierdzani. Obecni Prowizorzy już od r. 1848 są w swojem urzędowaniu i ostatecznie przez Prześwietny Konsystorz reskryptem z d. 14 Kwietnia 1865 Nr 181 do 14 Kwietnia 1866 w swym urzędowaniu potwierdzeni. Rendantem kassy jest obywatel Jan Eichtaedt w Miasteczku, żadnej kaucyi nie stawił, gdyż cały dozór kościelny swoim majątkiem za niego ręczył. Kassa i księgi rachunkowe w dobrym stanie i porządnie utrzymywane. Rachunki zostały złożone za rok 1860 i 1861. Decharge udzielona na rok 1860. Ponieważ rachunki z lat nadmienionych nie zostały zwrócone, więc tylko podług jurnalów mogą być prowadzone. b. Skrzyni kassowej nie posiada dotąd kassa kościelna i żadnych inych utensiliów. Pleban ma cały majątek kassy kościelnej pod mocnem własnem zamknięciem pod odpowiedzialnością swoją, za uszczerbek jakiby mógł wyniknąć dla kassy kościelnej swoim majątkiem i dochodem daje gwarancyą.
Kiedy teraźniejszy Pleban w r. 1847 objął zarząd nad kościołem w parafii Miasteczku, zastał wszystko w jak największym nieładzie po swoim poprzedniku śp. X. Güntzlu, wiele procesów było rozpoczętych i nieskończonych, wiele musiało być dla dobra kościoła rozpoczętych, budynki w jak najsmutniejszym położeniu, koszta procesowe dla adwokatów i na reparatury budynków musiały być pokryte, a że kassa kościelna nie wystarczała, tak więc Pleban musiał bardzo wiele z własnej kassy płacić, a o remamencie w kassie kościelnej nie mogło być ani mowy, aby na procent mógł być dany.
c. Rachunki z przeszłego roku nie mogą być przepisane, tylko podług żurnalów podane, ponieważ Prześwietny Konsystorz posłane mu ostatnio rachunki do rewizyi dotąd nie zwrócił.
d. Etat kassy kościelnej jest przez Prześwietny Konsystorz na 5 lat t.j. 1860-5 reskryptem wysokiej z dnia 1 Sierpnia Nr 180 potwierdzony.
e. Fundusze kassy kościelnej, a to:
a.a. z ról, ogrodów i boru – nic
b.b. z budynków – nic
c.c. z czynszów i innych dochodów – nic
d.d. z procentów od kapitałów – dwadzieścia i ośm Talarów, dwadzieścia ośm srebrników i sześć fenygów
e.e. z kassy rządowej i kompetenciów – nic
f.f. z akcydensów – nic
g.g. z nadzwyczajnych dochodów – nic
Kapitały są przeznaczone na msze św., na reparacye kościoła i budynków plebańskich i na wszelkie inne potrzeby kościelne, nie są zahipotekowane, ale w listach zastawnych Państwa.

E. Duchowny stan kościoła:
a. Prawo Patronatu służy dziedzicowi dóbr Brzostowo i Miasteczku, obecnie W. Rosenau.
b. Nazwiska do parafii należących miast, wsi i folwarków: 1) Miasto Miasteczko 2) wieś Arenswalde 3) wieś Brzostowo 4) folwark Marienfelde 5) folwark Hüneberg 6) folwark Mühlenfolwark 7) kolonia Sophiendamm 8) kolonia Netzdorf 9) wieś Grabowo 10) wieś Grabionna 11) folwark Amalienhof 12) folwark Augustenhof 13) wieś Wolsko 14) wieś Rzadkowo 15) folwark Ustronie 16) kolonia Nowe pole 17) kolonia Prawomyśl 18) kolonia Zbyswice.
c. Ogół:
Komunikujących 1800
Chrztów 116
Ślubów 20
Pogrzebów 69
Kaplica publiczna jest w Rzadkowie, kapelanem jej jest obecnie Pleban w Miasteczku X. Celler. Jego zachowanie się moralne jest dobre i stara się z jak największą usilnością wszelkim przez Ordynaryą przepisanym porządkiem zadość uczynić.
Zwizytowałem kaplicę na miejscu, gdzie przekonałem się, że jest w dobrym stanie, także naocznie widziałem, że wszystkie rzeczy objęte w tradycyi do kaplicy należące z dnia 1 Października 1858, są kompletne i nic z nich nie brakło.
d. Konkurs do spowiedzi istnieje nie tylko w niedziele i święta, ale także w dni powszednie, z powodu istniejącego bractwa różańcowego żywego, dlatego wiele wypotrzebuje się komunikantów i zawsze się tyle zrobi, że w trzy lub cztery tygodnie nowe komunikanty bywają robione. Wskutek tego nie ma właściwie rezerwacyi Sanctisimi i żadnej takiej do rezerwacyi Sanctisimi w zakrystyi. Wystawienia Sanctisimi odbywają się jak kościół w rubrum przepisuje i wtenczas, kiedy w jakich głównych potrzebach kościoła, lub tego okoliczności jakie wymagają. Lampa przed Sanctisimum nie pali się zawsze tj. we dnie i w nocy, tylko w niedziele i święta.
e. Oprócz portatoliów i partykuły Krzyża św. w relikwiarzu, które wszystkie są opatrzone autentykami, nie ma żadnych innych.
f. Wizyta z r. 1766 wspomina, że odpust na podwyższenie Św. Krzyża przez Stolicę św. był udzielony, ale że już wyszedł, później zaś tj. 1760 został przez Najprzewielebniejszego Arcybiskupa Gnieźnieńskiego dla wybawienia dusz zmarłych udzielony i aplikowany do wielkiego ołtarza. W kaplicy w Rzadkowie jest odpust Porcyunkuli, udzielony na wieczne czasy przez Stolicę św.
g. Nie ma śladu w aktach manualnych, aby kiedykolwiek w kościele w Miasteczku było bierzmowanie.
h. Porządek nabożeństwa odbywa się jak w wszystkich innych parafiach. Kazania i katechizacje odbywają się regularnie, a że dziś są narodowości polska i niemiecka, a polska jest przewyższająca, wiec co trzeci tydzień jest kazanie niemieckie. Nieszpory zaś jak zwyczajnie odbywają się w języku łacińskim tj. kościelnym.
i. Podczas misyi w Rzadkowie, która w r. 1864 odbyła się w kaplicy przez O.O. Jezuitów, zostało zaprowadzone bractwo różańca żywego. To bractwo znacznie się rozszerzyło, że obecnie obejmuje przeszło 26 róż żywych wszelkiej płci, tj. mężów i mężatek, panien i młodzieńców. Nie mają oni żadnych funduszów, mają starszych i podstarszych, mają statuta przez Ojca św. Grzegorza XVI z odpustami nadanemi.
k. Chrzcielnica i naczynia do wody do chrztu bywają w czystości utrzymywane. Naczynie same jest dobrze pobielone. Ochronienie wody do Chrztu św. staje się zadość stosownie do przepisów kościoła. Czystość i ochędóstwo bywa wszędzie dobrze utrzymywane, tak co do ołtarzy, obrazów, krzyży, lichtarzy, jako też co do bielizny kościelnej. Kielichy, puszki, pateny są dobrze wyzłocone. Wino kościelne, aby nie mieć sfałszowane sam Pleban sprowadza od katolika kupione ze Szczecina dla kościoła, a hostie i komunikanty z najlepszej mąki z Bydgoszczy wielkości przyzwoitej bywają pieczone.

§ II.

Ekonomiczny i materyalny stan plebanii:
a. Plebania jest w mur pruski wybudowana i dachówką pokryta, z drzewa po największej części dębowego, długości 60 stóp, szerokości 30 stóp i wysokości 11 stóp, z 6 oknami z frontu i 6 z tyłu, dwoma oknami na górze, z 10 drzwiami, podłogi wszystkich pokoi z tarcic oprócz kuchni w której podłoga jest z cegieł, z 7 pokojami, jednym górnym, trzy są wytapetowane i kuchnia, a dwa bielone, ze sklepem i 4 piecami. Wszystko znajduje się w dobrym stanie.
b. Budynki gospodarcze wszystkie w mur pruski budowane, pokryte dachówką:
1) Stodoła 90 stóp długości i 30 stóp szeroka z dwiema sklepicami i czterema warsztwami i dwiema wrotami jest w niedawnem przełożeniu dachówki w dobrym stanie.
2) Owczarnia i śpichlerz 45 stóp długości i 23 stóp szeroka, o dwóch drzwiach, a śpichlerz z górnym i dolnym sypkiem do zboża jest także po przełożeniu dachówki w dobrym stanie.
3) Stajnia, która była w bardzo lichym stanie, została gruntownie wyreperowana i wybalowana przeszłego roku i jest 74 stóp długa, a 17 szeroka i 9 wysoka, ma dobre jeszcze koryta.
4) Obora z sieczkarnią wspólnie będzie wkrótce potrzebowała naprawy, jest 56 stóp długa a 21 szeroka.
5) Chlewik dla drobiazgu 15 stóp długi i 4½ stopy szeroki, pokryty tarcicami.
6) Appartament 13 stóp długi i 4 szeroki.
c. Domy do plebanii należące:
a.a. Domu dla wikarego nie ma.
b.b. c.c. d.d. Dom familijny dla organisty, komorników, owczarza i szpitalnych jest w czterech izbach na dole, dwóch na górce. Jest budowany w mur pruski i pokryty dachówką. 53 stóp długi i 25 stóp szeroki. Podłoga z gliny wyklepiona. Piece i kominki na dole w dobrym stanie. Chlew w pruski mur budowany w 5 oddziałach i dachówką pokryty. 16 stóp długi a 12 stóp szeroki.
d. Wszystkie budynki są w dobrym stanie z czego wynika, że Pleban miejscowy wszystkim kondycyom cywilnym jak kanonicznym zadość uczynił. Mirsalia jako też inne dochody są po większej części zahipotekowane. Onus fabricae należy w 1/3 do Patrona, a w 2/3 do gminy, wskutek zapadłych wyroków w 3 instancyach.
e. Inwentarza gruntowego nie posiada plebania.
f. Dochód plebanii:
a.a. Z ról, ogrodów, łąk, boru, myślistwa, rybołóstwa – 254 Tal.
b.b. Z domów – nic.
c.c. Z czynszów i innych danin – nic.
d.d. Procenta z kapitałów przeznaczone na wynagrodzenie za wolny wręb, co już stale pobiera za dawniejsze czasy od protestantów a msze św. i różne nabożeństwa nie są zahipotekowane, ale w listach zastawnych po 4% i 3½%.
e.e. Akcydensa wynoszą na rok 74 Tal. 21 sgr 8 f.
f.f. Wartość pieniężna za drzewo opałowe, czyli wolny wręb wynosi 1000 Tal.
h.h. Wolne pastwiska miała plebania przed separacyą ról plebańskich po wszystkich borach dominialnych brzostowskich i przy separacyi została za to wynagrodzoną. Gospodarstwo jest w bardzo dobrym stanie i jest podług najnowszego systemu prowadzone. Teraźniejszy dzierżawca Roman Saganowski, który wielkie folwarki dzierżawił jest zdatny agronom, który przez różne melioracye w dobry stan wprowadził gospodarstwo.
Plebania te grunta plebańskie na rok jeden mu się zawsze wydzierżawiają, a że Pleban miejscowy z jego gospodarstwa i moralnego się prowadzenia jest zadowolnionym, więc wydzierżawia mu zawsze na dalszy czas, tak że już jest obecnie lat dwanaście dzierżawcą.
g. Szczegółowe fundusze:
a.a. Dla Wikaryusza – nie ma żadnego.
b.b. Dla Organisty – pobiera 30 Tal w gotówce od Plebana, ordynaryi 6 szefli żyta, rolę na pantówki, len, kapustę, brukiew, ogród warzywny, pastwisko dla krowy i zimowisko dla niej, akcydensa i snopkowe z Rzadkowa i Arenswaldu.
c.c. Dla kościelnego – tenże pobiera 4 Tal z kassy kościelnej.
Borów i zagajeń nie posiada plebania żadnych, tylko torf na łąkach plebańskich. Co do kopania torfu oświadczył się Pleban X. Celler. Kiedy objął zarząd kościoła i plebanii w Miasteczku w r. 1847 zastał całe gospodarstwo, a szczegółowo łąki po swoim poprzedniku śp. X. Güntzlu w najnędzniejszym stanie. Łąki były wypasione bydłem i tak zmarnowane, że po większej części żadnej nie wydawały trawy. Dzierżawca teraźniejszy Roman Saganowski zaraz po objęciu dzierżawy ról plebańskich zaczął meliorować, tak rolę, jak łąki nie zważając na koszta, jakie takie melioracye za sobą pociągają, kazał kępy równać, rowy do osuszania łąk kopać, gnoić, przerabiać na rolę, że łąki obecnie w dobrą kulturę wprowadził. Z błota tego, albo raczej ziemi, gdzie rowy będą kopane, torf się robi. Skoro rowy te, które się w tym celu dla melioracyi łąk kopie zostaną ukończone i same łąki do kopania torfu będą musiały być użyte, natychmiast obowiązuje się tenże do przepisów w tym względzie przez Wysoką Władzę Duchowną z dnia 16 Grudnia 1862 Nr 290 wydanych zastosować.

§ III.

a. Dokumenta kościelne zostały za czasów poprzednika X. Cellera, śp. Güntzla przez Komissyą Duchowną, przez Wysoką Władzę na to powołaną do Miasteczka, pozbierane i do akt doszyte. TakŜe inne akta uregulowane. Te wszystkie akta objęte w tradycyi Kościoła i plebanii X. Plebanowi Celler na dniu 5 października 1858 oddane są schowane w skrzyni w żelazo oprawnej do tego celu przez X. Plebana kościołowi darowanej pod dobrem zamknięciem.
b. Biblioteki żadnej kościół nie posiada, oprócz jednego brewiarza, agendy i psałterza.
c. Siedem ksiąg metrycznych od r. 1774, jedna nie oprawna i zupełnie zniszczona z chrztami, ślubami i pogrzebami. Drugie dwie są licho oprawne, inne zaś dobrze, lecz wkrótce będą regulowane i na koszt kassy kościelnej oprawiane. Dawniej były podczas kongregacyi rewidowane i podpisywane, teraz nie. Książka tycząca się juris stolae także została przedłożona.
d. Registratura plebańska została stosownie do rozporządzenia Prześwietnego Konsystorza z dnia 22 Listopada 1852 r. Nr 28 częściowo urządzoną, tj. zamiast szafy do akt jest skrzynia jak się już wyżej nadmieniało, darowana do przechowywania akt kościelnych, szafa zaś dotąd jeszcze nie jest sprawiona.

§ IV.

Szkoły:
Szkoły katolickie znajdują się w parafii Miasteczkowskiej trzy tj. w Miasteczku, w Rzadkowie i Prawomyślu. Odwiedzanie szkoły zimową porą jest regularne, latową mniej, lecz teraz dosyć regularne, kiedy latowe szkół odwiedzanie jest przez najnowsze rozporządzenie rejencyjne ułatwione. Pleban miejscowy zwiedza często szkoły, udziela nauki religii trzy razy w tygodniu dla wszystkich dzieci w parafii w środę i sobotę po obiedzie w szkole w Miasteczku, w niedzielę w kościele. Inspektorem w szkołach parafialnych jest pleban miejscowy.

§ V.

SZPITAL
1. Erekcyi nie ma żadnych.
2. Majątek:
Role – 17 mórg.
Budynek – nie ma osobnego budynku, tylko w domu familijnym plebańskim, gdzie jest pięć izb. Jedną izbę ma szpital, drugie służą dla organisty i komorników plebańskich.
Praestantia – dawniej pół domu.
Kapitały – 250 Tal na hipotece i 150 Tal w listach zastawnych.
3. Hospitaliści: Michał Sikorski 82, Magdalena Lidke 78 lat starcy.
4. Dozór szpitalny składa się obecnie z Andrzeja Mendelka i Marcina Eichstaedta i bywa przez Burmistrza i plebana miejscowego obierany i przez Królewską Regencyą w Bydgoszczy potwierdzany.

§ VI.

a. W Parafii nie ma żadnych publicznych zgorszeń i występków. Pleban bowiem zaprowadził w r. 1848 w młodzieży przystępującej do pierwszej spowiedzi i komunii św. bractwo wstrzemięźliwości, które błogie skutki wydawa. Rzadko zdarzają się przypadki, aby ci, co do bractwa wstrzemięźliwości należą oddawali się nałogowi pijaństwa. Tylko u tych, co z parafii wychodzą zdarza się, że nie zachowują wstrzemięźliwości. Ci zaś, którzy w parafii są, podpadają karom przy pierwszym upadku i drugim, przy trzecim wykluczają się z bractwa.
b. Parafianie żadnych dotąd zażaleń na swego pasterza nie zanosili, ani do mnie, ani jak mi wiadomo do Wysokiej Władzy względem za wielkiego żądania co do juris stolae. Kwitkowe było dotąd pobierane, ale tylko od tych, którzy dobrowolnie one dawali i w tak małej ilości, że tylko starczały na materyał i spisowe gminy przez organistę uskuteczniane. Za ławki nic się nie płaci w kościele.
c. Porządek domowy w plebanii jest dobry i prowadzenie się Plebana jest dobre.
d. Pleban i Patron żadnych wniosków nie wnoszą.
Kiedy nic więcej nie było do nadmienienia, została niniejsza czynność wizyty przeczytaną, przyjętą i jak następuje podpisaną.

Miasteczko 1865

(Proboszczem w Miasteczku był wtedy ksiądz Józef Celler.)

--------------------------------------

26.12.2009
W wypisie zachowano oryginalną pisownię występującą w dokumencie.
E.J.B.K.


Czytelnia parafialna
· O czytelni
· Z historii parafii
· Kroniki
· Parafialne archiwum
· Miasteczko i okolice
· Z dawnej prasy
· Kalendarium
· Dawne prawo
Losowa fotka