Lipiec 22 2019 07:37:43
Nawigacja
Strona główna
Linki
Kontakt
Galeria zdjęć
Szukaj
O parafii
· Informacje podstawowe
· Nasz kościół
· Statystyka parafii
· Duszpasterz
Informacje
· Nabożeństwa
· Biuro parafialne
· Ogłoszenia parafialne
Ministranci
· Komunikaty
NAJDAWNIEJSZE DZIEJE PARAFII

Miasteczko nad Notecią powstać miało na błoniach brzostowskich w XV w. W tym czasie utożsamia się (1475 r.) Brzostowo i Myeszcze według ksiąg grodu nakielskiego (zob. ks. Stan Kozierowski, „Szematyzm historyczny ustrojów parafialnych”, Poznań 1934, s. 126) – „oppidum Brosthowo alias Myeszcze”.
Podług Ulanowskiego („Wizytacje Dóbr Arcybiskupstwa Gnieźnieńskiego”, Kraków 1920, U.V.G., str. 331) z okazji wizytacji klucza kamieńskiego 25.05.1512 r. wymieniona jest parafia Brosthowo, złożona z 20 posiadłości (mansi). Do parafii tej należą wsie Grabowo, Grabina, Morzewo, Dembowo, Wysoka, Białoślywski, Borzanthkowo, i Myeszcze, miasto z 26 posiadłości się składające. Wzmianka brzmi dosłownie: „Myeszcze oppidum, XX mansi possessi, quae villa est filia Brosthowo”.
Miasteczko więc w 1512 r. jest miastem posiadającym kościół filialny, przynależny do parafii brzostowskiej wraz z Morzewem.
Z akt kościoła w Chodzieży wynika, że w 1529 r. w Miasteczku był proboszczem ks. Jan Borzysławski. Parafia więc w Miasteczku powstać musiała w latach 1512-1529. W 1578 r. w spisach poborowych (wg. A. Pawińskiego „Źródła Dziejowe”, Warszawa, t. I) parafia w Miasteczku obejmuje już Brzostowo i Morzewo.
Zachowane księgi parafialne, zwłaszcza księga chrztów, sięgają roku 1608. Na podstawie wizytacji kanonicznej ks. Dziekana Ludwika Józefa Matthyego z dnia 29.04.1766 r., której opis zachował się w całości w archiwum parafialnym, dowiadujemy się o uprzednich dwóch wizytacjach kanonicznych w Miasteczku i to: 1) w 1653 r. przez ks. Stan. Trebnica, archidiakona i oficjała kamieńskiego, oraz 2) w 1695 przez ks. Remigiusza Michała Lewald-Jezierskiego, również archidiakona i oficjała kamieńskiego. W roku 1653 kościół był pod wezwaniem WW. Świętych.
Ks. dr L, J. Matthy był kanonikiem gnieźnieńskim, poznańskim i kruszwickim, prepozytem kościańskim (costensis), oficjałem gnieźnieńskim i wizytatorem generalnym archidiakonatu kamieńskiego.
Uposażenie kościoła w Miasteczku w 1653 r. za ks. Walentego Bartnikowicza składało się z dwóch łanów ziemi ze wzgórzami Grodzisko i Pasieka i 16 łąk błotnych. Wzmianka o stawie u ks. Kozierowskiego (Szematyzm, str. 16), nie jest ścisła, ponieważ z wizytacji ks. Matthyego wynika, że stawek koło Przysieki wykopać kazał ks. kan. Mudrowski w połowie XVIII w. Szpital w Miasteczku, któremu brak dokumentu erekcyjnego, uposażony był pierwotnie jednym łanem, uprawianym przez ks. proboszcza od 1651. Ogrody należały do probostwa 3: przy plebanii, na Wyrębie i na Prątkach ku Brzostowu. Meszne wyniosło po dwa rzeszetniki żyta od łanu.
W Brzostowie 3 kmieci dawało po 4 rzeszetniki żyta, czyli po wiertelu i połowę z tego owsa, a dwór dawał za ugory 4 wiertele żyta i 3 owsa. W Wolsku było kmieci 12, w Grabowie 5, a w Grabionnie 10. (Zob. Ks. Kan. Kozierowski, „Szematyzm Historyczny Ustrojów Parafialnych”, Poznań 1934, str. 125, a także B. Ulanowski, „Wizytacje Dóbr Arcybiskupstwa Gnieźnieńskiego i Kapituły Gnieźnieńskiej z XVI wieku”, Kraków 1920, str. 331).
Akta wizytacyjne ks. Stanisława Trebnica, archidiakona i oficjała kamieńskiego z 1653 r. zachowane w archiwum diecezjalnym w Pelplinie zawierają następujące dane szczegółowe o parafii w Miasteczku: Patronem kościoła jest właściciel ziemski Stefan Grzybowski. Kościół jest zbudowany z drzewa i dobrze pokryty dachem, tzn. gontami i posiada cztery ołtarze. Ołtarz wielki jest murowany, boczne zaś drewniane. Wokół czwartego ołtarza wisi 13 obrazów malowanych na płótnie. Kościół jest pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Posiada chrzcielnicę w dobrym stanie, posadzkę z cegły niezbyt dobrą, sześć chorągwi, dwa nagrobki srebrne, dwa konfesjonały, starą ambonę, balaski dobre i chór śpiewaczy. Dzwonnica drewniana posiada trzy dzwony, sygnarek zaś jest czwarty i w środku kościoła. Zakrystia z drzewa ma dwie szaty i skrzynie.
Cmentarz grzebalny jest ogrodzony i posiada w ziemi ossorium czyli zbiornik kości, nad którym stoi kaplica dla nabożeństw za zmarłych.
Plebania stoi na gruncie beneficjalnym przy kościele i obejmuje dwie izby i dwie komory. Budynki gospodarcze dostateczne i piwnica koło domu. Ogrodów plebańskich są trzy: jeden koło probostwa, drugi na „Wyrębie” wraz z sadzawką wykopaną z polecenia ks. proboszcza Bortnikowicza, a trzeci w „Prątkach” w kierunku Brzostowa.
Uposażenie kościoła w Miasteczku obejmowało w 1653 r. dwie posiadłości na obszarze wsi Brzostowa w trzech parcelach i dwie łąki graniczące aż z Notecią. Prócz tego jeszcze dwie parcele ziemi na obszarze Miasteczka zwanym „Ostrowy”. Obok ziemi tej jest 16 łąk zwanych błotnymi i siedemnasta łąka szpitalna. Nadto należą do probostwa dwa ostrowy obok plebanii, z których jedna nazywa się „Grodzisko”. Jest to pagórek, który od dawna już należy do probostwa, podobnie jak drugi obok, zwany „Pasieką” u którego stóp znajduje się sadzawka. Dwie stodoły, nowa i stara dopełniają całości budynków gospodarczych.
Na terenie kościelnym stoi szkoła o dwóch izbach wraz z ogrodem. Rektorem szkoły jest Tomasz Malik, który pobiera dwa floreny na kwartał, a w niedzielę i święta stołuje się na plebanii. Miasteczko w tym czasie posiada 30 posiedzicieli gruntów, którzy opłacają mesznego po dwa rzeszetniki miary pilskiej.
Brzostowo o ośmiu posiadłościach oddaje po jednej ćwiertni, czyli po cztery rzeszetniki pilskie żyta i po dwa owsa. Wieś Wojsko oddaje podobnie jak Brzostowo, a obejmuje 12 posiadłości. Grabiszno o 10 posiadłościach podobne składa Meszne. Grabowo o 5 posiadłościach składa na równi z drugimi, nawet z pięciu opuszczonych posiadłości. Wieś Rzadkowo natomiast o 11 posiadłościach płaci tylko po 12 groszy. Część mieszkańców opuściła niedawno Rzadkowo i osiadła w Samsierznie, lecz pleban na podstawie umowy z dziedzicem pobiera rocznie 45 florenów. Ks. pleban Chmielewski (1627-1647) zapisał 500 florenów na majętności Sąsieczno (Samsierzno) dla kościoła w Miasteczku, czyli 40 florenów rocznie odsetek. Jest to legat, tytułem którego pleban w Miasteczku winien odprawić dwie msze św. co tydzień za zmarłego fundatora.
Także 300 fl. legatu na tychże dobrach z fundacji Grzybowskiego, czyli 24 fl. odsetek rocznie z obowiązkiem odprawienia jednej mszy św. tygodniowo za fundatora. Podobnie 1000 fl. fFundacji Stefana Grzybowskiego, czyli to fl. rocznie na potrzeby kościoła w Miasteczku (pro fabrica). Pieniądze te (1000 florenów) zebrano po śmierci plebana Chmielewskiego ze sprzedaży rzeczy po zmarłym. Pozostaje jeszcze 800 florenów, które po śmierci ks. Chmielewskiego pożyczył niejaki szlachcic Rocieski. O zwrot tej sumy zaczęto się ubiegać. Obecny zaś przy wizytacji pleban Bartnikowicz (1647-57) posiada 220 florenów od Stefana Grzybowskiego z legatu niejakiej Meszyńskiej.
Szpital w Miasteczku położony na obszarze miasta, posiada jeden łan na swoje utrzymanie, z czego pobiera 15 florenów dochodu rocznie. Ziemię szpitalną uprawia pleban od 1651 roku za połowę dzierżawy. Zarząd szpitala obok proboszcza stanowią Andrzej Krawiec (Kraczyk) i Łukasz Cynela. Biednych nie ma w szpitalu. Ks. pleban tłumaczy to tym, że dziedzic umieszcza tam swoich komorników, a biedni tułają się po mieście. O plebanie Walentym Bartnikowiczu wizytator zaznacza, że nie słychać o nim nic złego. Gospodynią u niego jest krewniaczka i drudzy krewni uczciwi. Jest tylko jeden radny parafialny. Należy wybrać jeszcze drugiego. Księgi metrykalne prowadzi się podwójnie.
Tak się przedstawia obraz parafii w Miasteczku w 1653 r. według sprawozdania wizytatora ks. St. Trebnica, archidiakona i oficjała kamieńskiego. Akta zaś wizytacji nie zachowały się w Miasteczku, a 100 lat później ks. wizytator Matthy z Gniezna wspomina o niej, jako o wizytacji, której akta nie dochowały się do jego czasów.
Następna wizytacja urzędowa w Miasteczku miała miejsce w 1695 r. Dokonał jej ks. Remigiusz Lewald-Jezierski, archidiakon i oficjał kamieński, za czasów plebana Jana Manteya (1694-1709), który objął parafię 10.03.1694. Od zarazy jaka wtedy grasowała, zmarło w parafii 85 osób. Po jego śmierci przez pół roku parafia czekała na następcę.
W archiwum parafialnym w Miasteczku zachował się odpis dokumentu z piątku we wigilię św. Marcina 1657 r., w którym notariusz grodzki nakielski Wyganowski przekazuje 500 florenów plebanowi w Miasteczku ks. Walentemu Bartnikowiczowi, złożonych w testamencie przez ks. Sebastiana Chmielewskiego dla plebana w Miasteczku. Wykonawcą testamentu został ks. dziekan Łęczyca z Nakła. Ks. pleban pobierać ma 40 florenów rocznie procentu od tej sumy w zamian za odprawienie dwukrotnie w tygodniu mszy św. za zmarłego testatora. Odpis ten poświadczony jest urzędowo w Pile jako zgodny z oryginałem 6.11.1783 r.
W latach 1660-1679 plebanem w Miasteczku jest Marcin Albert de Piła (z Piły?) lub też Pita, trudno bowiem dokładnie odczytać nazwisko. Może nazywał się Pilski? Z jego czasów zachował się dokument (kopia) z poniedziałku po Św. Trójcy 1678 r., sporządzony przez sędziego Jakuba Mrzanowskiego i notariusza Jana Wyganowskiego z Nakła jako sędziów grodzkich, a dotyczący Kazimierza Grzybowskiego, syna Stanisława, „zdrowego na umyśle”, który 1100 florenów przeznacza na kościół w Miasteczku, z czego 790 dla plebana po wieczne czasy tytułem nabożeństwa za duszę zmarłego.
Zachowane księgi parafialne, jak księgi chrztów, małżeństw i zgonów rozpoczynają się od 1606 roku. Są jednak niekompletne i częściowo zniszczone. W roku 1606 ślubów było tylko 4. Przeciętnie jednak wypadało ślubów 15 rocznie w wieku XVII. W piętnastu rocznikach, zgonów notują księgi 61. Chrztów zapisanych jest 103 w dziesięciu latach wieku XVII.

Porównanie statystyczne:

Rok  Chrzty  Śluby  Zgony 
 1668  11  11  6
 1669  11  11  15
 1772  54  ?  8
 1773  ?  ?  25

Na podstawie niekompletnych ksiąg nie można przeprowadzić dokładnych porównań statystycznych.

Dnia 8.02.1676 r. odbyła się w Miasteczku wizytacja pasterska z polecenia Prymasa Gnieźnieńskiego, ks. Arcybiskupa Olszewskiego. Wizytacji dokonał ks. Ignacy Odrowąż, oficjał kamieński. Szczegóły tej wizytacji nie zachowały się.
W latach 1680-1681nbfiguruje w aktach ks. Jan Gliniecki, któremu służą pomocą w duszpasterstwie: franciszkanin Piotr z Górki (Górecki) i ojciec Stanisław Piotr z innego zakonu. W latach 1682-1694 plebanem w Miasteczku jest ks. Stanisław Balcerowicz.
W latach 1694-1709 notatki wykazują obecność ks. Jana Józefa Manteya, którego instytucja na probostwo odbyła się 10.03.1694, a introdukcja 10.04.1694 przez ks. proboszcza Marzewskiego z Morzewa. Po wybuchu zarazy 1709 r. kiedy w Miasteczku zmarło 85 osób i on padł jej ofiarą w związku z odprawianiem pogrzebów zarażonych. Przez sześć miesięcy osierocona parafia czekała na duszpasterza.
1710-1712 – plebanem jest Andrzej Alojzy Liszkowski, którego introdukcja odbyła się 8.04.1710 r. w asyście ks. Mikołaja Ciemniewskiego z Wysokiej i ks. A. Wesołowskiego jako kapelana.
1712-1718 – posiada Miasteczko plebana ks. Michała Franciszka Rzekaszewskiego, którego introdukcja do Miasteczka odbyła się 14.09.1712 r.
1718-1720 – tymczasowo sprawują zarząd nad parafią w Miasteczku ks. dziekan Franciszek Zarzecki i kanonik Antoni Józef Kruszyński.
W latach 1720-1737 plebanem w Miasteczku był ks. Stanisław Józef Kamrowski, który zmarł w kwietniu 1737 roku. Zaznaczył on swą działalność budową nowego kościoła w 1726 r. w miejsce starego kościoła drewnianego. Nowy kościół był zbudowany w mur z fundacji ks. Krzysztofa Antoniego ze Słupów Szembeka, wówczas biskupa kujawskiego, a od roku 1739 arcybiskupa gnieźnieńskiego i Prymasa. Ks. Prymas ufundował kościół w Miasteczku jako właściciel majętności Brzostowo na terenie tutejszej parafii. Kościół ten przetrwał do 1888 roku, kiedy zupełnie podupadł i został zamknięty, a następnie 16.08.1890 roku spalił się od pioruna. W poniedziałek po św. Łukaszu 1826 r. mamy potwierdzenie oryginału testamentu G. Grzybowskiego z 1665 r., który następnie niejaki Bniński przedłożył w 1681 roku, aby w każdą środę i sobotę w Miasteczku odprawiano msze św. za rodziców i rodzeństwo, ku czemu służyć miały odsetki od 1000 florenów. Nadto zmarły legował OO. Bernardynom 1000 florenów i na restaurację ich klasztoru 1000 florenów. W środę po św. Łukaszu 1826 r. sąd grodzki w Nakle notuje „oblato gnietationum de porte Grzybowski 1726”:
1. Walentego Czarkowskiego z akt poznańskich 1692 w poniedziałek po św. Małgorzacie, gdzie zmarły Krzysztof Grzybowski przez Kazimierza i Hieronima Wołdawskich, braci przyrodnich, przekazuje testamentem 800 florenów. Jako spadkobiercy Kazimierza Grzybowskiego mają oni spłacić tę sumę.
2. Marianna Grzybowska kasuje i unieważnia pozycję 500 florenów.
3. Konstancja Grzybowska potwierdza odbiór 500 florenów od Wołdawskich.
4. Katarzyna Grzybowska poświadcza odbiór 500 florenów.
5. Kazimierz Grzybowski zaspokoił braci ze Słupów Wołdawskich sumą 2000 florenów na zamku w Poznaniu w 1692 r.
Skoro dziedzic Golis zobowiązał się do płacenia odsetek od 1000 florenów legatu po Grzybowskim, a nie dotrzymywał przyrzeczenia, ks. proboszcz złożył na niego skargę w sądzie grodzkim w Nakle w poniedziałek po św. Idzim (2 września) 1726 roku. Nowa skarga ks. proboszcza Kamrowskiego przeciwko dziedzicowi Brzostowa z poniedziałku po św. Małgorzacie (18.06.) 1727 r. została oddalona przez sąd grodzki w Nakle dla braku kompetencji. Wobec ks. pleban Kamrowski w poniedziałek po nawróceniu św. Pawła wnosi skargę przed sądem grodzkim w Nakle przeciwko Bernardowi Henningowi, właścicielowi Brzostowa o odsetki od 1100 florenów z zapisu Grzybowskiego. Chodzi o zatrzymany procent od M. Gólcza. W poniedziałek po św. Bartłomieju 1727 r. (25.08) przed sądem grodzkim w Nakle ustanawia ks. pleban Kamrowski plenipotentów: Jana Gosckowskiego, Pawła Kamskiego, Jakuba Gądkowskiego, Jerzego Krzawskiego, Szymona Kłopotawskiego i Krzysztofa Sukowskiego z władzą plebana wszystkich razem i każdego z osobna. Chodzi o zastępstwo w procesie jaki się toczył.
W latach 1737-1776 plebanem w Miasteczku jest ks. Jan Marcin Mudrowski z diecezji poznańskiej, kanonik honorowy kaliski i czarnkowski. Jego introdukcja odbyła się 30.08.1737 r. Wyświęcony 16.10.1728 r., a instytuowany przez arcybiskupa Potockiego 20.08.1737 r. i wprowadzony w urząd 14.09.1737 r.
Syn Henninga Bernarda i Katarzyny Heydebreck, Karol Golcz, okazał się łaskawszy niż jego ojciec względem kościoła w Miasteczku. W środę popielcową 1739 roku w sądzie grodzkim w Nakle zapisał na rzecz kościoła w Miasteczku pewien domek wraz z ogródkiem, położony obok szpitala: „Donat et inscribit cum hortulo adriacente, lapide angulario signato in ipso angulario horti, distante a mollendino tribus passibus nec non et sex milia laterum paraturum ex laterficina. Miasteczko extradendas et ligna ad aedificandum parata Rev.D-O Jo. Mudrowski existentibus et succedaneis pro tempore.”
Prócz domku ofiarował dziedzic 6000 desek (belek) z tartaku w Miasteczku na rzecz kościoła. Dnia 23.06.1741 r. dokonał wizytacji arcypasterskiej w Miasteczku arcybiskup gnieźnieński Krzysztof Antoni ze Słupów Szembek, który pozostawił następujące uwagi powizytacyjne:
1. W księgach kościelnych w przyszłości ma być porządek.
2. Troska o wieczną lampkę przed ołtarzem ma być udziałem trzech parafian: Jana Kosika, Michała Giersa i Jakuba Świeca.
3. Ażeby były dwa klucze od skarbca, z których jeden byłby u plebana, a drugi u Jana Wisiorka i Kazimierza Piskorza, iżby jeden bez drugiego nie mogli otwierać skarbca.
4. Niewiastom krewnym nie wolno mieszkać na plebanii wraz z plebanem.
W 1766 roku odbyła się tu misja, począwszy od 22.04. Prowadzili ją OO. Jezuici. W tym samym 1766 roku, we wtorek dnia 29.04., przybył do Miasteczka wizytator ks. dr Ludwik Józef Matthy, protonotariusz apostolski, kanonik metropolitarny gnieźnieński, katedralny poznański i kolegiacki kruszwicki i kościański, oficjał gnieźnieński, wizytator archidiakonatu kamieńskiego.
Wyjątki z aktu wizytacyjnego ks. L. J. Matthyego w 1766 r.:
Kościół w Miasteczku:
Kościół jest pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Posiada mały przedsionek, dwoje drzwi, okna małe, posadzkę drewnianą, chór śpiewany drewniany z organami małymi sprawionymi kosztem ks. kanonika Chudrowskiego jak i Wojciecha Kraszewskiego (podczaszego wrocławskiego), ambonę nieodpowiednią, dwa stare konfesjonały. Kościół nie jest erygowany i nie jest konsekrowany, lecz tylko poświęcony. Patronat należy do dziedziców Brzostowa i Miasteczka. Cyborium w 1766 r. na środku ołtarza głównego z drzewa jest nieodpowiednie. Wewnątrz jest puszka srebrna z komunikantami, które odnawia się co dwa tygodnie. Brak pateny dla chorych. Wieczna lampka z drzewa, oszklona, jest nieodpowiednia.
Chrzcielnica stara w drzewie rzeźbiona znajduje się pod amboną. Są trzy ołtarze w kościele, jeden większy i dwa boczne. Ołtarz wielki jest otoczony balustradą i posiada krucyfiks, a nad nim rzeźbę Zmartwychwstałego. Mensa ołtarza jest murowana. Portatyl pochodzi z 22.04.1671 r. z konsekracji biskupa sufragana gnieźnieńskiego Macieja Kurskiego. Zawiera relikwie św. Jakudyna i Aureliusza.
Ołtarz po stronie Ewangelii z drzewa jest nowy, gdyż powstał staraniem ks. kanonika Mudrowskiego. Zawiera obraz św. Onufrego. Portatyl konsekrował biskup sufragan gnieźnieński ks. Andrzej Wilczyński 29.03.1610 r. wraz z relikwiami 11 męczenników.
Ołtarz po stronie Epistoły z drzewa z obrazem Ukrzyżowanego, a nad nim Matki Boskiej, bez portatylu.
Z ołtarzami nie łączy się żadna fundacja ani dotacja. Odpusty były rzymskie na uroczystość Znalezienia i Podwyższenia św. Krzyża, lecz ważność ich już wygasła. Pozostały tylko odpusty dla wybawienia dusz czyśccowych nałożone 7.12.1760 r. przez ks. Prymasa gnieźnieńskiego do ołtarza głównego w postaci relikwiarza złączonego z relikwiami Krzyża św., uroczyście złożone wśród tłumu wiernych w 1762 r. na Podwyższenie Krzyża św. Autentyk ks. biskupa Antoniego Wysockiego z 5.11.1657 r. załączony jest do relikwiarza.
Dzwonnica drewniana stoi na górze poza cmentarzem i zawiera dwa większe dzwony i trzeci mniejszy. Czwarty dzwon wisi na środku kościoła ponad sklepieniem. Drugi dzwon jest na pewno konsekrowany 13.07.1753 r. imieniem Krzysztof przez biskupa Walentego Wężyka. Cmentarz na nowo ogrodzony, lecz nie cały jeszcze, znajduje się pod pieczą parafian. Plebana była dawniej w ogrodzie za kościołem poza cmentarzem, lecz zapadła się i obecnie stoi już przed kościołem koło drogi prowadzącej do kościoła, na terenie wymurowanym przez dziedzica Brzostowa Karola Gólcza do strumyka w dolinie. Plebania obejmuje dwie izby i dwie komory. Popielec 1739 r. Karol Gólcz w sądzie grodzkim w Nakle zapisał parcelę tę wraz z domem kościołowi w Miasteczku na własność i podarował na wieczne czasy. Ks. kanonik Mudrowski dobudował do niej jeszcze stodołę i oborę. Za plebanią ciągnie się ogród owocowy, ogrodzony. Przytułek dla ubogich stoi na gruncie plebańskim. Składa się z przedsionka i dwóch izb oraz czterech komór. Jest zbudowany z drzewa, kryty strzechą i w złym stanie. Posiada dwie parcele ziemi: Wygodę i Żal ku Rzadkowu. Jedną izbę przytułku zajmuje od 1763 r. organista Paweł Pylżanowski.

Liczba parafian w Miasteczku w 1766 r.:

miejscowość katolicy ewangelicy
Miasteczko 95 95
Grabowo 30 138
Wojsko 4 73
Grabiszno 86 103
Rzadkowo 163 18
Brzostowo 96 106
razem 474 533

Spowiedź wielkanocną odprawiło wtedy 469 dusz.
Dekret końcowy zakazuje mieć pod karą usunięcia z plebanii dziewcząt krewnych lub powinowatych dla usunięcia podejrzeń i zachowania dobrej opinii. W latach 1766-1810 proboszczem w Miasteczku jest ks. Józef Paweł Schmidt, który piastował również godność dziekana nakielskiego i był kanonikiem honorowym kolegiaty kaliskiej. Jego namalowany olejno portret, wisi dotąd w zakrystii kościoła w Miasteczku. W narożniku u góry z prawej strony wypalane litery J.P.S.C.O.N., a na odwrotnej stronie wypisane imię i nazwisko. Z czasów jego urzędowania w Miasteczku zachowało się kilka rejestrów w księdze chrztów i małżeństw.
Nadto zachował się dokument z 15.05.1789 r., który świadczy o tym, że ks. Bninski z Samostrzela pragnie spłacić swój dług wobec parafii w Miasteczku wynoszący 83,3 grzywien w listach zastawnych. Odpowiednie wezwanie Provinz Landschafts Direktion z Piły dla parafii w Miasteczku celem podjęcia kwitu na powyższą sumę z Samostrzela, pochodzi z dnia 10.06.1789 r.
22.02.1805 roku donosi Urząd Królewski w Miasteczku, że na Brzostowie (właścicel Arndt) ciąży zobowiązanie do spłaty 700 grzywien, jeżeli parafia ma zamiar powierzyć je Arndtowi, będzie za to odpowiedzialna.
Z pisma tegoż Urzędu Królewskiego z dnia 20.09.1805 r. zdaje się wynikać, że 700 grzywien zostało darowanych przez Arndta kościołowi w Miasteczku, czemu przeciwny jest ówczesny dzierżawca Brzostowa (sprawa Gantzke). Urząd radzi ulokować pieniądze w naturze lub listach zastawnych. Niebawem, bo 8.10.1805 r., spotykamy pokwitowanie z Regencji Królewskiej na 700 grzywien od małżonków Gantzke jako kapitału kościelnego. Był to więc dług małżonków Gantzke, który zaciągnęli na gruncie nabytym od Arndta z Brzostowa.
W roku 1789 figuruje Piotr Arndt z Brzostowa i Miasteczka jako fundator i patron szpitala w Miasteczku. Szpital został założony już dawniej. Tenże Piotr Arndt donosi 4.08.1791 r., że od 1778 roku odbywają się nabożeństwa ewangelickie w jego dobrach w Brzostowie i w Miasteczku. W spalonym kościele w Miasteczku wmurowana była tablica z napisem: „M.D. Petrus Arndt – Collator et Fundator 1791”.
W latach 1810-1820 proboszczem w Miasteczku był Piotr Ryński, pisany także jako Rieske, Ryśko i Ryśke. Kapłan te zrezygnował z parafii w Miasteczku w 1820 roku. Pozostawił po sobie zapis na rzecz kościoła w Miasteczku w wysokości 300 grzywien. O zapis ten toczyły się dwa procesy. Pierwszy, w którym ks. A. Güntzel w 1842 roku wyskarżył sumę 421 talarów i procent z zapisu ks. Ryńskiego od hrabiego Bnińskiego. Drugi, w którym parafia w Miasteczku domaga się zwrotu pieniędzy od spadkobierców ks. Güntzela. W 1817 roku patron Piotr Arndt wspomina, że przyjacielowi swemu ks. Ryńskiemu za przepadłe iura stolae wyznacza 500 talarów od siebie, a kasie kościelnej 200 talarów.
W latach 1820-1821 na czele parafii w Miasteczku stoi ks. Jan Frydrychowicz. W tym czasie bulla papieska „De salute animarum” dokonuje połączenia Archidiecezji Gnieźnieńskiej z Archidiecezją Poznańską.


Czytelnia parafialna
· O czytelni
· Z historii parafii
· Kroniki
· Parafialne archiwum
· Miasteczko i okolice
· Z dawnej prasy
· Kalendarium
· Dawne prawo
Losowa fotka