Marzec 22 2019 15:16:14
Nawigacja
Strona główna
Linki
Kontakt
Galeria zdjęć
Szukaj
O parafii
· Informacje podstawowe
· Nasz kościół
· Statystyka parafii
· Duszpasterz
Informacje
· Nabożeństwa
· Biuro parafialne
· Ogłoszenia parafialne
Ministranci
· Komunikaty
Kazanie ks. Jastrzębskiego przy poświęceniu kaplicy w Rzadkowie 2.05.1849

Rzadkowo pod Piłą.
Dzień 2. Mąja, obchodziliśmy tu wielce wspaniale i uroczyście. W tym bowiem dniu, odbyło się tu poświęcenie prześlicznej kapliczki, czyniącej zaszczyt nietylko w obliczu religii ś. ale też naszej narodowości polskiej J. W. Nepomucenie z hr. Górzeńskich Grabowskiej, fundatorce i dziedziczce tutejszej, albowiem przypomniała nam, onę staropolską pobożną hojność dla chwały Boga, którą się odznaczyli religijni i bogobojni przodkowie nasi. Poświęcenia obrzędu, dopełniał W. J. X. Kuczyński dziekan z Wysoki, w assystencyi JXX. Cellera z Miasteczka i Jastrzębskiego z Morzewa, od Zwierzchności przeznaczonych, jako najbliższych Rządkowa sąsiadów. Również akt ten uświetnili obecnością swoją W.J.X. Franc. Celler senior, JX. Pestrych z Piły, i JX. Gili ze Śmiełowa. Dzień pogodny, dwory polskie z Dziembowa, z Krzewiny, i z Jeziork z Wyrzyskiego, wielka massa wiernych otaczających ten św. przybytek i zanoszących pobożne modły do Najwyższego, sprawiały widok rozrzewniający, a po duszy słodycz niebieską rozlewający. Niemniej ciekawość sprowadziła także na ten obrzęd ś. wielu różnowierców niemców, który, jak spostrzegano, czynił na nich wiele wrażenia i zdumienia, zwłaszcza, gdy po dopełnionem poświęceniu kapliczki, WJX. dziekan, w assvstencyi kapłanów, sprawował tamże pierwszą najświętszą ofiarę, przy odgłosie harmonijnego śpiewu. Zaiste, mogli się byli przekonać, że jak niemasz religii bez ofiary tak też, ta tylko religia, jest boską i prawdziwą, która ma ofiarę od samego Boga postanowioną i sobie podaną. Z powodu tej uroczystości, JX. Jastrzębski z Morzewa, miał do zgromadzonych wiernych, następującą przemowę.

"Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa Ojciec miłosierdzia, a Bóg wszystkiej pociechy, który nas cieszy, we wszelakiem utrapieniu naszem."
II Korynt, r. 1.
Tak Chrześcianie pobożni! Niech będą najłaskawszemu Bogu nieskończone dzięki, który w śród cierpień i dolegliwości, zawsze nam zsyła kojące i osładzające pociechy. Oto rok temu właśnie, jak nieprzyjaciele nasi, jakąś zemstą szatańską ku nam uniesieni, nietylko rzucali się na nas i najniesłuszniejsze wyrządzali nam krzywdy, ale było to najboleśniejsze dla serca przejętego czcią i miłością Boga, iż ci ludzie szałem fanatyzmu zaślepieni, nawet tym świętościom, które nam są najdroższe, nieprzepuszczali. Obalali odkupienia naszego znaki, znieważali nasze kościoły, bezcześcili wizerunki i święte obrazy! Ach! wtenczas to dusza prawowierna, zgrozą najsprawiedliwszą przepełniona, w goryczy serca swojego z Psalmistą ś. wzdychała "Powstań Boże! rozsądź sprawę twoją, że nieprzyjaciele jako w lesie drzewa wyrębowali siekierami świętości twoje, splugawili na ziemi przybytki imienia twego. Dokądże Boże nieprzyjaciel urągać nam będzie!" Ps. 73.
Aleć Najmilsi! kiedy barbarzyńców ręka świętości pańskie burzyła, w tym samym czasie, wzbudził on służebnicy swojej prawicę, żeby wielkiemu imieniowi jego wzniosła przybytek i ołtarz, na którymby mu poświęcono najczystszą ofiarę, a przez nię wynagrodzono zniewagi od ludzi bezbożnych czynione. I tym to właśnie przybytkiem, tym ołtarzem na cześć i chwałę Boga przeznaczonym jest kaplica obecna, pobożną prawicą JW. dziedziczki tutejszej wzniesiona, a dziś świętym religijnym obrzędem, którego uczestnikami byliście, poświęcona. - O współziomkowie moi najdrożsi! prawda, że wielu z nas niestety! zarażonych jadem wyobrażeń fałszywych, wystąpiło z pobożnych i świętych przodków naszych szranków a potakując ludzi ogłupiałych szałowi, i razem z nimi w obłąkaniu, mniemając, że bez Boga i czci jego prawdziwej obejść się można, przeto na wszelkie nakłady ku jego chwale łożone patrzą się jak on chciwy i łakomy zdrajca, co Boga i Zbawiciela swojego zaprzedał, i jak on powtarzać zwykli: "Na cóż ta utrata? Mat. 26. Alboż tego nie można było użyć na co lepszego i - zmarnotrawić? Wszelako z chlubą tu powiedzieć mogę, żeśmy niezupełnie porzucili Ojców naszych Boga, że wiara nasza, iż tu użyję zdania Pawła ś. Ap. o pierwszych chrześcijańskich Rzymianach wyrzeczonego, Rom. 1. jest opowiadaną z zaszczytem naszym, na całym świecie. Roznoszą ją po wszystkich narodach rozproszeńcy nasi, dają jej dowody u stóp Najwyższego Pasterza, niosąc z nim razem krzyż za Jezusem Chrystusem; a pomiędzy nami, lubo przygniecionemi jak on lud machabejski żelazną ręką Antyochów, znajdują się dusze wiarą czynną żyjące. O! niech się przechwalają ze swoich złotych bogów ci, którzy w nich próżną i zawodną nadzieję moją, a ja szczycić się będę z ziomków moich bo jesteśmy narodem, którego jest Panem, Bóg jego ; lud - który obrał za dziedzictwo swoje." Ps.32.
Tak tedy Najmilsi! macie tu oto w pośród siebie przybytek ś., w którym Baranek boży, niepokalany, Ojcu przedwiecznemu będzie się za was ofiarował; - będziecie tu mieli ofiarę najświętszą , z której jako ze źródła nieprzebranego, będziecie boskie błogosławieństwo dla siebie czerpali. "Będziecie tu czerpać wody łask boskich z radością ze źródeł Zbawicielowych, i rzeczecie: oto Bóg zbawiciel mój, śmiele czynić będę, a niezlęknę się, bo mocą moją i chwałą moją Pan, i stał mi się zbawieniem." Jerem. 12.
O! wiem ja Najmilsi! że jak jeleń spragniony do źródeł, tak dusza wasza wzdychała do Boga mocnego, żywego i mówiliście: kiedyż przyjdziemy i okażemy się przed obliczem bożem? Ps. 41. Spoglądaliście nieraz ze świętą zazdrością na kościoły za granicą waszą będące, i mówiliście: któżby nam to dał, żebyśmy także w pośród siebie boską świątynię mieli a przecieżby nam z nią bardzo dobrze było! - Prawda, że macie swój kościół parafialny, macie matkę wasze, która was przez Chrzest ś. Ojcu niebieskiemu zrodziła, która was słowem jego boskiem, przez szacownego Pasterza waszego zasila i krzepi, i na jej łonie, znajdujecie to wszystko, co wam jest do zbawienia potrzebne. Jednakowoż, kto Boga szczerze i prawdziwie kocha, tenby chciał z nim nieustannie przestawać, bo dusza kochająca Boga, dopóty nie jest zaspokojoną, aż w Bogu spocznie, mówi Augustyn ś. Jesteście prawowiernymi chrześcianami, a prawowierni chrześcijanie, radziby jak najczęściej tajemnic najświętszych być uczestnikami, żeby się temi pociechami niebieskiemi i pożytkami zbawiennemi, które z nich na duszę niemi przejętą spływają, napawali i bogacili.
Wiem ja Najmilsi, że wszelkie trudy dla chwały Boga podjęte pomnażają i podwyższają zasługi; wiem, że wszystkie kroki, które na nabożeństwo do parafialnego kościoła czynicie, rachuje wasz anioł, i w księdze waszych dobrych uczynków, na waszą nagrodę umieszcza; wszelako, tak pobożnym życzeniom waszym, jako też zasłudze, pomimo najszczerszej chęci, niemogło się stawać zadosyć, gdyż i odległość, i rozmaite nieprzezwyciężone przeszkody, stawały wam nieraz do parafialnego kościoła zawady. Otóż pobożność JW. dziedziczki i gorliwość o chwałę Boga i dobro wasze duchowne zaradziła temu, żebyście tu, w tym przybytku ś. i z Bogiem waszym częściej przestawać, i serca wasze, miłością, ku niemu przejęte, przy najświętszej ofierze mszy ś, przed nim wylewać mogli. O jakże to teraz, z Pawiem ś. apo. odezwać się i zawołać możecie! "kiedy Pan jest z nami, a któż przeciw nam przemoże?" Rom. 8. Tak śmiało wam zaręczyć mogę, że jeśli na to zasługiwać będziecie, tedy ten przybytek ś. tern się dla Was stanie, czem Arka pańska dla ludu wybranego była, i rzekną nieprzyjaciele wasi, jak niegdyś Filistynowie, gdy owa skrzynia przymierza bożego, w obozie Izraela Stanęła "biadaż nam biada! bo przyszedł Bóg do nich, a gdy on jest z nimi, któż nas z ręki tego wysokiego Boga wybawi?" I. Reg. 8.
Cóż dopiero, kiedy ten przybytek ś. także ku czci Najś. Maryi Panny Łaskawej, a naszej Pani i królowej jest wzniesiony i poświęcony! Ach! jakaż i ztąd otucha dla was Najmilsi! jaka niezawodna nadzieja otrzymania boskiej pomocy, gdy wpośród siebie, tak przemożną Opiekunkę i ucieczkę w potrzebach waszych będziecie mieli? bo czyż odmówi prośbie swej Matki, ten syn Boży, którego ona swojemi piersiami panieńskiemi karmiła? Nie, "niesłyszano nigdy mówi Bernard ś. aby ktokolwiek, co się pod obronę Maryi uciekał, o jej wstawienie się błagał, i jej wspomożenia żebrał, żeby od niej, opuszczonym został." A więc i wy Najmilsi! doznacie łaskawości Maryi, gdy jej stawać się będziecie godnymi. Kochajcież Maryją, bądźcie szczerze i prawdziwie nabożnymi do niej, czcijcie Ją tu i uwielbiajcie pobożnemi modły; a Ona wam z nieba, na wasze potrzeby boskie błogosławieństwo sprowadzi. - Gdy więc ten święty przybytek jest przeznaczony i poświęcony ku czci i chwale Najwyższego Pana, - gdy tu na tym Ołtarzu, będzie sprawowana najświętsza Ofiara, - gdy tu jako ze zdroju łaski boskie i opiekę Maryi czerpać będziecie, pamiętajcież Najmilsi, że to miejsce jest święte. Tu już od dnia dzisiejszego niebędzie się godziło przychodzić, ani też około miejsca tego przechodzić, tylko ze czcią i uszanowaniem najpowinniejszem.
"Niezbliżaj się tu, rzekł Bóg do Mojżesza, gdy mu się w krzaku gorejącym ukazał; niezbliżaj się tu, zdejm obuwie twoje, miejsce bowiem, na którem stoisz, ziemia święta jest." Exod. 3. O i wy niezbliżajcie się tu, do tego przybytku pańskiego, lekkomyślnie i płocho; nie inaczej tu obok tego miejsca Bogu i Matce Jego najświętszej poświęconego przechodźcie, tylko wprzód zdjąwszy obuwie, to jest wszelką nieprzyzwoitość, i z uniżeniem pobożnem głów waszych, bo to miejsce, ziemia święta jest. A gdy tu modły wasze do Boga i Maryi najświęt. zasyłać będziecie, miejcie także w pobożnej pamięci JW. Fundatorkę tego przybytku ś., zanoście proźby wasze do Majestatu boskiego, żeby nam ją dla chwały swojej, i przykładu naszego zachowywał szczęśliwie w czasy najpóźniejsze, a gdy pielgrzymki doczesnej dokona, żeby ją tą koroną sprawiedliwości uwieńczył, na którą swemi chwalebnemi czyny tak wzorowo zarabia.
Wielmożny Księże Dziekanie, Przewodniku i sprawco tego świętego religijnego obrzędu! przyjmij łaskawie najwdzięczniejszą podziękę za duchowną posługę twoją. Ach! widzę ja, i razem z Tobą podzielam tę słodką pociechę, jakiej dusza Twoja doznaje, gdy się patrzysz, jak w obrębie zarządu Twojego, a tu w tym naszym zakątku maleńkimi cudem prawdziwie boskim, od naszego wynarodowienia zachowanym wiara święta tak jeszcze jest świeżą i zieleniejącą się, jak nam ją przekazali Ojcowie nasi. Wszystko to winniśmy, naprzód boskiej dobroci, opieką swoją wszechmocną od zgubnej zarazy nas zachowującej, a potem prawowierności i budującym dobrym przykładom tych szlachetnych, i przezacnych Osób, które z wysokości rodu, i gruntownej oświaty swojej, rzucają dobrowolne promienia na te niższe warstwy, za których przewodnictwem trzymają się przez religiją świętą wskazanej nam drogi. O gdyby wszyscy ziomkowie nasi, którym Opatrzność wyższe stanowisko nadała, postępowali podobnie, pewnoby miłosierdzie Ojca niebieskiego doi naszej pokuty skróciło.
Gdy więc dziś, tu w tym boskim przybytku, pierwszą najświętszą ofiarę sprawować będziesz, gdy tę Arkę odkupienia naszego Jezusa Chrystusa, pod sakramentalnemi przymiotami, tu na tym ołtarzu pierwszy raz złożysz, prośże Tego Pana i Dawcę wszelkiego dobra, aby jak niegdyś dla Arki starego zakonu "błogosławi! wiernego sługę Obededoma i wszystek dom jego," II Reg. 6. tak też żeby i teraz na JW. Fundatorkę i wszystek Dom jej, zlewał swe hojne i obfite błogosławieństwo.
Amen.

Źródło:
GAZETA KOŚCIELNA, nr 17, Poznań dnia 30. Kwietnia 1849, str. 134-136.


Czytelnia parafialna
· O czytelni
· Z historii parafii
· Kroniki
· Parafialne archiwum
· Miasteczko i okolice
· Z dawnej prasy
· Kalendarium
· Dawne prawo
Losowa fotka